Zapalenie okolicy pieluszkowej u niemowląt

Czerwona pupa! – która mama nie tego przynajmniej raz u swojego bobasa?! U mojej córki zaczerwienienie okolicy odbytu pojawiało się regularnie, gdy zjadłam cytrusy lub kwaszone ogórki, a że karmimy się wyłącznie piersią  to byłam zmuszona na pewien czas odstawić te przysmaki. Obecnie Jula ma 8 mc,  ja jem wszystko a pupa zdrowa:) dziecko nabiera […]

Blautopf i Bodensee czyli weekend w okolicy

Maj spędzamy w okolicach Stuttgartu. Za nami pierwszy lot w składzie mama i córka. Jula ma już 10 mc i jest kochanym towarzyszem podróży. Płacze naprawdę w kryzysowych sytuacjach. Przed wylotem miałyśmy niewielki problem z nadbagażem ( tylko 6 kg:) KOBIETY 😀 ), ale z pomocą męża i dziadków odleciałyśmy szczęśliwie. Jeśli chodzi o nadbagaż […]

Ciasto #highprotein z kaszą jaglaną

Królową kasz w mojej kuchni jest kasza jaglana. Ostatnio nawet zastąpiłam nią moją od lat ukochaną owsiankę. Jaglankę czy to podana na  słodko czy w wersji wytrawnej powinna zadowolić podniebienie każdego. W tym wpisie podaje Wam przepis, do którego inspirację znalazłam na profilu @theluckyone 92 Magdaleny Ciok.  Ciasta i słodkości staram się robić ze sprawdzonych […]

Zakopane – spontanicznie i na krótko

ZAKOPANE – grudzień 2017 Krótkie i szybkie wypady mają swoje zalety:) Planowanie skracamy do minimum, dzięki czemu nie mamy czasu na analizę możliwych niespodziewanych zdarzeń ( matczyna głowa potrafi ich sporo wygenerować:)), dzięki temu jesteśmy w stanie spakować siebie i bobasa w jedną podręczną walizkę, pomijając np. zabranie nebulizatora na wszelki wypadek.:) Powiem Wam, że […]

Wyspy Kanaryjskie – Fuerteventure i niemowlę na pokładzie

FUERTEVENTURE – grudzień 2017   Juli pierwsza podróż samolotem i pobyt na Wyspach Kanaryjskich zaliczamy do udanych. 5,5 mc – tyle miało nasze dziecko, gdy zdecydowaliśmy, że to już ten czas – czas na samolot i odległe wojaże. Karmienie piersią dodało mi dodatkowo otuchy – mleko zawsze ze sobą, gotowe do podania, dzięki temu wyrównanie […]

Pomysł na Maltę w lutym

MALTA – luty 2018   Pomysł na wyjazd, jak prawie zawsze ostatnio – spontaniczny. Na Maltę wybraliśmy się w lutym,  zimową porą. Wyspa leży w strefie klimatu subtropikalnego, z krótkimi, bardzo łagodnym zimami, 8 miesięcznym okresem letnim i aż 300 dniami słonecznymi rocznie. Także słonce macie zagwarantowane, ALE.. WIATR, Wiatr, wiatr!? Porywisty, orzeźwiający,  a nawet […]